"SEO się zmieniło. Twoja wiedza też powinna." Szkolenie online z nowoczesnego SEO - już 11 czerwca! Zobacz szczegóły TUTAJ.
Jesteś tutaj: Baza wiedzy / SEO News / SEO News #238 – Preferred sources globalnie, jak działają AIO i AI Mode, koniec błędu w GSC

04-05-2026

SEO News #238 – Preferred sources globalnie, jak działają AIO i AI Mode, koniec błędu w GSC

Google rozszerzyło funkcję „Preferred Sources”, dzięki której użytkownicy mogą wskazywać preferowane serwisy, co wpływa na częstsze wyświetlanie ich treści w wynikach, np. w Google Discover czy Top Stories. Funkcja działa już globalnie i w każdym języku. Nie zastępuje ona klasycznych czynników rankingowych, ale stanowi dodatkowy sygnał wspierający widoczność w wynikach wyszukiwania.

SEO News #238 – Preferred sources globalnie, jak działają AIO i AI Mode, koniec błędu w GSC - SEO blog

Użytkownicy na całym świecie mogą już dodawać preferowane źródła do swoich feedów. Google o tym, jak działa AIO i AI Mode i czy oba te systemy są ze sobą powiązane. W końcu naprawiono poważny błąd w GSC, który powodował nieprawidłowe zliczanie wyświetleń. Poza tym: AI do tworzenia treści – spoko czy nie spoko, a także testowa opcja wyszukiwania konwersacyjnego na YouTube.

1. Preferowane źródła – nowy globalny sygnał SEO

Funkcja Preferred Sources, czyli możliwość wskazania przez użytkownika preferowanych źródeł treści, została rozszerzona globalnie i oficjalnie stała się jednym z sygnałów rankingowych.

Do tej pory była dostępna głównie w wersji anglojęzycznej, a teraz działa we wszystkich językach obsługiwanych przez wyszukiwarkę.

Opcja Preferred Sources w Google

Użytkownicy mogą w większym stopniu decydować, jakie serwisy będą częściej pojawiać się w ich wynikach, przede wszystkim w sekcjach Google Discover czy Top Stories. Jeśli ktoś oznaczy dane źródło jako preferowane, jego treści mają większą szansę się wyświetlać – ale tylko wtedy, gdy nadal spełniają standardowe wymagania dotyczące jakości, trafności i aktualności.

Zobacz też:

Google udostępnia dokumentację dot. preferowanych źródeł i funkcji Top stories

I tutaj ważna uwaga: Preferred Sources nie zastępuje innych czynników rankingowych. Działa po prostu jako dodatkowy sygnał, który może wzmacniać widoczność konkretnych wydawców.

Wygląda na to, że sama optymalizacja techniczna czy dobrze dobrane słowa kluczowe mogą już nie wystarczać – rośnie znaczenie relacji z odbiorcą i jego zaufania do konkretnej marki.

2. AIO i AI Mode to systemy oderwane od wyszukiwarki… czy nie?

To kolejna informacja z cyklu „AI zmienia świat wyszukiwania” – ale tym razem przyjrzałem się temu, co ma na ten temat do powiedzenia Nikola Todorovic, dyrektor ds. inżynierii oprogramowania w Google.

Był on ostatnio gościem podcastu Google Search Off the Record, gdzie wypowiadał się na temat AI Overviews oraz Trybu AI – głównie w kontekście tego, czy (i jak bardzo) te narzędzia są powiązane z klasycznymi wynikami wyszukiwania (i ze sobą).

Okazuje się, że… raczej niezbyt mocno:

  1. Google traktuje AIO i AI Mode jako dwa częściowo niezależne rozwiązania, które działają obok siebie, a nie jako kolejne wersje tej samej funkcji.
  2. Choć oba systemy są częścią Google Search i korzystają z jego zasobów, różnią się architekturą i sposobem przetwarzania zapytań.

Warto wiedzieć

Sprawdź podcast z Nikolą Todorovicem z Google: Jak sztuczna inteligencja zmienia wyszukiwarkę Google i SEO

Nie ma jednego wspólnego systemu rankingowego, który decyduje o widoczności treści w obu przypadkach. Strona, która pojawia się w AI Overviews, niekoniecznie będzie widoczna w AI Mode i odwrotnie.

Dla twórców treści i specjalistów od pozycjonowania to sygnał, że optymalizacja pod wyszukiwarkę zaczyna się lekko rozwarstwiać – i warto mieć to na uwadze.

3. Google naprawia poważny błąd w GSC (ale nie do końca)

Wiemy już o naprawieniu błędu w Google Search Console, który przez prawie rok wpływał na sposób raportowania danych dotyczących widoczności stron. Problem dotyczył okresu od maja 2025 do końca kwietnia 2026 i obejmował nieprawidłowe zliczanie wyświetleń.

Informacja o naprawieniu błędu w GSC

Część metryk (CTR, średnia pozycja) mogła być zniekształcona, choć same kliknięcia pozostawały poprawne.

Podkreślono, że był to wyłącznie problem związany z raportowaniem danych, a nie faktycznym działaniem wyszukiwarki czy spadkami widoczności stron.

Po wdrożeniu poprawki wszystko jest już rejestrowane prawidłowo. Jednak jest jedno ALE – historyczne informacje nie zostaną skorygowane.

A to oznacza, że dane z ostatnich 12 miesięcy dostępne w GSC są praktycznie do wyrzucenia – nie da się tego „naprawić” wstecz.

Zobacz też:

Eksperymentalna funkcja w raporcie skuteczności w GSC

W najbliższym możemy zauważyć zmiany w raportach, w tym spadki liczby wyświetleń czy wahania wskaźników efektywności. Nie powinniśmy jednak traktować tego jako pogorszenia wyników, a raczej jako efekt usunięcia wcześniejszych błędów.

4. Google: AI używane do zwiększenia wartości? Jak najbardziej

Google nie jest przeciwnikiem AI w content marketingu. Wręcz przeciwnie – rekomenduje jego użycie, ale w „najlepszy możliwy sposób”. Co to dokładnie oznacza?

Chodzi o dostarczanie dużej wartości dla użytkownika końcowego, który czyta przygotowaną przez nas treść. Sztuczna inteligencja sama w sobie nie jest ani przewagą, ani problemem w jej tworzeniu.

Z perspektywy wyszukiwarki nie zmienia się podstawowa zasada oceny jakości. Niezależnie od tego, czy tekst został napisany przez człowieka, czy wsparty przez AI, najważniejsza jest jego przydatność, merytoryczna wartość i to, czy odpowiada na konkretne potrzeby odbiorców.

Google zwraca uwagę, że problemem nie jest samo użycie narzędzi AI, tylko masowe generowanie niskiej jakości treści, które nie wnoszą żadnej wartości (AI slop).

W kontekście rozwoju wyszukiwania opartego na AI rośnie znaczenie bardziej złożonych i eksperckich materiałów. Użytkownicy nie zawsze oczekują wyłącznie krótkich odpowiedzi, ale też pełniejszych i bardziej pogłębionych wyjaśnień.

W tym sensie narzędzia sztucznej inteligencji mogą wspierać twórców w przygotowywaniu lepszych treści, ale nie zastępią strategii ani jakościowego podejścia opartego na indywidualnym doświadczeniu (kłania się E-E-A-T).

5. Ask YouTube – testy nowej funkcji

Napopularniejsza na świecie wyszukiwarka wideo testuje świeżutką funkcję o nazwie „Ask YouTube”, która ma zmienić klasyczne podejście do wyszukiwania opartego na słowach kluczowych na bardziej konwersacyjny model interakcji.

Użytkownik może wpisać pełne pytanie, a system nie tylko dobierze materiały wideo, ale także spróbuje je uporządkować i połączyć w bardziej spójną odpowiedź.

W ramach jednej sesji możliwe jest też zadawanie pytań uzupełniających, bez konieczności rozpoczynania nowego wyszukiwania.

Animacja przedstawiająca działanie Ask YouTube

Nowa opcja łączy różne formaty treści, takie jak długie filmy, Shortsy czy konkretne fragmenty nagrań, i wykorzystuje je do budowania bardziej użytecznych odpowiedzi.

Zamiast samodzielnie przeglądać wyniki, użytkownik może dostać coś na kształt gotowego przewodnika po danym temacie, na przykład plan podróży czy zestaw rekomendacji.

Na ten moment funkcja jest dostępna jedynie w formie testu dla wybranych użytkowników YouTube Premium w Stanach Zjednoczonych.

Platforma traktuje to jako eksperyment, który ma sprawdzić, jak użytkownicy reagują na bardziej konwersacyjny model wyszukiwania i czy rzeczywiście ułatwi to odkrywanie treści.

Naprodukowaliśmy się nie lada. A czy szczena opada? (D)oceń nas!

Aktualna ocena:

5 / 5

Liczba ocen: 1

Twoja ocena:

SEO na luzie

Historia Twojego sukcesu może zacząć się dziś. Odbierz darmową analizę Twojej strony.

ODBIERZ DARMOWY
AUDYT W H

  • Odezwiemy się w 24h
  • Otrzymasz bezpłatną analizę strony i porównanie z konkurencją
  • Zaproponujemy skuteczną strategię działania
  • Otrzymasz ofertę w formie wideo, współpraca od 2999zł / mc