Rekrutujemy! Zaindeksujemy nowego SEO Speca w naszej ekipie! Zobacz szczegóły i aplikuj czym prędzej .
Jesteś tutaj: Baza wiedzy / Blog i aktualności / Ruch z social media w Google Analytics

06-04-2022

Ruch z social media w Google Analytics

Co GA może powiedzieć nam o ruchu z social media? Jak uporządkować dane? Jak mierzyć konwersję? Przed Wami kolejny praktyczny artykuł o Google Analytics!

Ruch z social media w Google Analytics - SEO blog

Dowiedz się, jak mierzyć ruch z social media w Google Analytics! Sprawdź, kto wchodzi na Twoją stronę z Facebooka, Instagrama, Twittera czy LinkedIn’a. Ustal, które treści na Twoich profilach są najskuteczniejsze i wyciągaj wnioski, które pomogą Ci działać jeszcze efektywniej.

Spis treści:

  1. Social media w pozyskiwaniu ruchu
  2. Przezorny zawsze ubezpieczony
  3. Co Ci powie Analytics? (o ruchu z social media)
  4. Jak przygotować dane z Facebooka? Sprzątamy w GA
  5. UTM-y w linkach, czyli Twoja tajna broń
  6. Chcesz dowiedzieć się co najlepiej publikować? Bądź konsekwentny/a!
  7. Dane z social media w Google Analytics - komu to potrzebne?
  8. W kilku zadaniach

Więcej o Google Analytics:

O czym należy pamiętać, rozpoczynając pracę z Google Analytics?
Czym są UTM-y i co musisz wiedzieć o tagowaniu linków?

Słowem wstępu, czyli social media w pozyskiwaniu ruchu

Choć liczą sobie ledwie dwadzieścia parę lat, social media są już nierozłączną częścią naszego życia. Według danych na koniec 2021, z Facebooka korzysta w Polsce przeszło 89,2% wszystkich użytkowników sieci. Dla YouTube ta wartość to aż 92,8%, a dla Instagrama ponad 60%. Łącznie, wg. szacunków, w social media jest obecne prawie 26 mln Polek i Polaków, czyli prawie 70% populacji kraju!

Zapamiętaj

Statystyczny Polak spędza w sieci około 6 godzin dziennie, a ponad 2 z tego wyłącznie w social media.

Co ciekawe, z portali społecznościowych korzystają nie tylko młodzi, bo przykładowo, jedną z aktywniejszych grup wiekowych na Facebooku są osoby po pięćdziesiątce. Mógłbym tak wymieniać i wyliczać dalej, ale chyba więcej nie trzeba. Social media to ogromny potencjał marketingowy, a podstawowe statystki pokazują to najlepiej. Zresztą tak samo, jak statystyki Google mówią o wyszukiwarce :)

Do meritum: ciężko wyobrazić sobie dzisiaj firmę czy markę nieobecną w social mediach. Dotyczy to tak samo wielkich korporacji i światowych brandów, jak i firm mniejszych, czy nawet lokalnych przedsiębiorców. Profile na portalach to metoda komunikacji z Klientami niemal tak oczywista jak posiadanie firmowego telefonu. To też sposób na budowanie marki i łatwiejsze działania reklamowe.

Przezorny zawsze ubezpieczony

Ten artykuł będzie raczej oderwany od SEO, ale dalej są tu punkty styku. Nie zapominajmy o tym, że marketing w sieci nie kończy się na pozycjonowaniu. Sami, choć jako agencja oferujemy tylko SEO i nic więcej, to zawsze powtarzamy Klientom, jak ważne jest zadbanie o to, aby ruch organiczny z Google nie był jedynym źródłem pozyskiwania ruchu na stronie czy sklepie.

Musimy być przygotowani na to, że może stać się coś złego, co może spowodować spadek widoczności. Choćby problemy z działaniem strony, atak hakerski czy brak budżetu na dalszy rozwój serwisu. Każdy przedsiębiorca powinien być świadomy, że nie może być uzależniony od jednego kanału. Tak samo jak nie jest dobrze stawiać tylko i włącznie na SEO (Google organic), tak samo nie jest też dobrze promować się tylko i wyłącznie na Facebooku.

Zapamiętaj

Dywersyfikacja to klucz do sukcesu, tak samo w kwestii przychodów, jak i w kwestii źródeł ruchu.

Idąc już dalej za tematem tekstu. Dla równoważenia efektywności kanałów aktywne prowadzenie profili social media firmy jest oczywiście bardzo ważne, ale to nie wszystko. Jest też coś, co może być przy tym jeszcze ważniejsze, czyli rozumienie tego, jak tak właściwie profile te wpływają na Twój biznes.

Warto analizować to, co robią na Twojej stronie użytkownicy trafiający do Ciebie z social mediów. Warto analizować też to, jaką część zysków generują. Dzięki tej wiedzy możesz optymalizować prowadzone działania, czyli ciągle je ulepszać i usprawniać. Przykładać się do tego, co działa, a rezygnować z tego, co nie przynosi żadnych efektów.

A, jako że do zrozumienia potrzebna jest wiedza, musisz ją pozyskać, zaczynając od zebrania odpowiednich danych i przekształcenia ich w informacje…

I w tym miejscu wchodzi Google Analytics :)

Co Ci powie Analytics? (o ruchu z social media)

Na początku od razu zaznaczam: nie będę tutaj pokazywać statystyk z konta biznesowego na Facebooku czy Instagramie. Nie będę też porównywał tych danych z danymi w GA, bo nie o to w tym artykule chodzi. Pokażę Ci konkretnie, co i w jaki sposób można zrobić za pomocą Analytics w kontekście wszelkich mediów społecznościowych. Na początek: co możemy sprawdzać.

Ile użytkowników pozyskujemy z social media

Liczba wejść to w kwestii mierzenia ruchu metryka absolutnie podstawowa, ale też zarazem, jedna z najważniejszych. Mówi o tym jak duże znaczenie dla pozyskiwania użytkowników na naszej stronie mają prowadzone przez nas social media.

Możesz ją sprawdzać dla całości mediów społecznościowych, ukrytych pod nazwą “Social” w zakładce “Pozyskiwanie” > “Cały ruch” > “Kanały”.

ruch z social mediów w Google Analytics

Klikając w kanał Social, możesz wejść też w te statystyki nieco głębiej…

ruch z social mediów w Google Analytics

…a przy odpowiednim zarządzaniu parametrami UTM możesz nawet dowiedzieć się, jaki rodzaj postów przynosi nam najwięcej ruchu, ale o tym w dalszej części artykułu.

Co użytkownicy z social media robią na stronie?

To jak zachowują się na stronie użytkownicy pozyskani z social media, może przynieść nam mnóstwo wartościowych wniosków. Chcesz zobaczyć w swoim Analytics zachowanie użytkowników, którzy trafili na twoją stronę z Facebooka? Z pomocą przychodzi segmentacja. To taki chwilowy filtr, nakładany na całość danych, dzięki któremu nie trzeba za każdym razem żmudnie wszystkiego odsiewać.

Jak to zrobić? W górnej części dowolnej zakładki w Google Analytics klikamy we “Wszyscy użytkownicy” i tworzymy nowy segment.

ruch z social mediów w Google Analytics

Następnie ustawiamy źródło na “facebook” i już. Dzięki temu Analytics będzie prezentować nam tylko i wyłącznie dane dotyczące użytkowników przechodzących do serwisu z Facebooka.

ruch z social mediów w Google Analytics

Ta prosta konfiguracja pozwala łatwiej sprawdzić najważniejsze dane, związane m.in. z odsłonami, czasem spędzonym na stronie czy ze współczynnikiem odrzuceń.

Jak konwertują użytkownicy z SM?

Poza podanymi wyżej przykładami sprawdzania danych z social media w Google Analytics została jeszcze konwersja. Jeden z kluczowych parametrów, o ile nie najważniejszy. Dzięki niemu wiemy, co na naszych profilach i jak skutecznie sprzedaje. W tej kwestii podobnie jak z samą analizą ruchu.

Możemy popatrzeć na to bardziej ogólnikowo:

ruch z social mediów w Google Analytics

Ale możemy też wejść w szczegóły. Przykładowo, dotyczące tego, jak konwertuje ruch na konkretne strony docelowe (wyświetlone przez użytkowników jako pierwsze po przejściu na stronę z SM):

konwersja stron docelowych

Tak samo liczba użytkowników, jak i ich zachowanie czy współczynnik konwersji to dane, które z pewnością pomogą Ci dowiedzieć się, co się sprawdza, a co nie. Przyglądając się im regularnie, zweryfikujesz, co warto publikować w social mediach dla jak najlepszej konwersji, a czym lepiej się nie zajmować.

Jak przygotować dane z Facebooka? Sprzątamy w GA

Jak pewnie pamiętasz z moich poprzednich artykułów, w pracy z Google Analytics, pozbycie się części danych jest często bardziej istotne niż zdobycie nowych. Nie jest sztuką po prostu zbierać dane. Jeśli informacje mają być użyteczne, trzeba zbierać je z głową.

Jak więc skonfigurować Analitycs pod kątem social media? Poza podstawami, które powinien objąć każdy początek pracy z Google Analytics, są to przede wszystkim dwa aspekty: fbclid i filtrowanie ruchu.

1. Fbclid

Fbclid to nazwa parametru dodawanego przez Facebooka do wszystkich linków wychodzących. Nie będę się tutaj rozwodzić nad jego celem i mechanizmem. Liczy się to, że fbclid modyfikuje URL-e, po których trafiają do nas użytkownicy, a to prowadzi do sporego bałaganu w stronach docelowych wyświetlanych w Analytics.

Strony docelowe (strony wejścia) z fbclid
Strony docelowe (strony wejścia) z fbclid

Co więc można z tym zrobić? Na szczęście pozbycie się ryzyka zaburzenia danych jest w tym przypadku dziecinnie proste. Wystarczy wejść w ustawienia widoku i wykluczyć w nich parametr fbclid. I już, problem z głowy :)

Od tego momentu dane w Analyticsie będą wyświetlane bez parametru fbclid.

wykluczenie parametru fbclid

2. Filtrowanie ruchu

Facebook to spory portal. Ze względu na to, jego adres wyjściowy nie zawsze jest technicznie identyczny. “Facebook.com” w URL-u będzie zawsze, ale w zależności m.in. od urządzenia i oprogramowania może pojawić się też choćby subdomena mobilna czy wersja językowa.

filtrowanie źródeł ruchu

W efekcie, dla Google Analytics użytkownicy z Facebooka nie będą naturalnie pochodzić z tego samego portalu, a z różnych adresów, czyli też z różnych źródeł. Domyślnie więc, bez ustawienia właściwego filtrowania, w GA pojawi się kilka źródeł ruchu (Facebook mobilny, desktopowy czy w aplikacji w wersji lite).

Przy złożonych analizach taka sytuacja może być też pożądana, ale z reguły jest to tylko niepotrzebne rozdrobnienie danych, a więc i dodatkowa, nic niewnosząca praca (a z taką to się raczej nie lubimy).

  1. Wejdź w filtry w widoku, na którym chcesz pracować z danymi z FB.
  2. Dodaj nowy filtr, np. o nazwie “facebook”.
  3. Wybierz typ “Predefiniowany” > “Wyszukaj i zastąp”.
  4. W sekcji “Pole filtra” wybierz “Źródło kampanii”.
  5. W “Znajdź ciąg” wpisz: .*facebook
  6. W “Zastąp ciąg”: facebook
  7. Zapisz filtr.
dodasanie filtrów do widoku

Zapamiętaj

Uwaga, haczyk: Filtry Google Analytics nie są typowym sortowaniem danych. Są stosowane tylko do tych informacji, które dopiero zostaną zebrane, efekty ich działania zobaczysz dopiero w przyszłości.

Ze względu na to, dla pewności, że wszystko zostało właściwie ustawione, sprawdź jeszcze weryfikacje filtrów:

weryfikacja filtrów
Prawidłowe filtrowanie ruchu z Facebooka

UTM-y w linkach, Twoja tajna broń

Do jak najlepszego zrozumienia ruchu z social media potrzebne będą UTM-y, czyli specjalne parametry służące do oznaczania linków i śledzenia dowolnych kampanii. Dzięki nim zbierzesz w Google Analytics precyzyjne dane o ruchu, praktycznie niedostępne w inny sposób.

W naszym Top Online’owym przypadku UTM-y pozwalają sprawdzić np., czy ludzie chętniej klikają w nasze case study, czy nasze SEO Newsy. Dzięki temu wiemy, co działa, możemy więc łatwiej zarządzać budżetem marketingowym. Możemy kierować pieniądze już nawet nie tyle na najbardziej atrakcyjne dla nas kanały, ile na najbardziej atrakcyjne dla nas w tych kanałach rodzaje treści.

O podstawach w tym temacie napisałem już jednak cały artykuł, nie będę się więc tutaj rozpisywał. Serdecznie polecam sprawdzić, szczególnie jeśli nie wiesz czym są UTM-y i na czym polega tagowanie linków.

Bez dodatkowego tagowania linków (czyli zastosowania UTM-ów), wszyscy użytkownicy, którzy dotarli na naszą stronę (nie liczę tutaj działań płatnych) będą łączeni w Analytics z jednym źródłem. Przykładowo, wszyscy wchodzący na nasz serwis z Facebooka, będą łączeni ze źródłem facebook / referral. Nie da to za dużo informacji.

Możemy oczywiście zawsze sprawdzać stronę wejścia, ale i tak nie będziemy wiedzieli, czy ktoś kliknął w link przypięty na górze naszego profilu, czy może w link wrzucony na grupie. Do tego i innego, dokładniejszego śledzenia, potrzebne są właśnie UTM-y.

Cóż nam pozostaje, sprawdźmy jak ich użyć!

Rozróżnienie rodzajów postów

Jak rozróżnić posty w Google Analytics? Jeśli wiesz już, jak wyglądają i działają UTM to nie będzie to dla Ciebie trudne. Jeśli jeszcze nie, nic straconego. Zajrzyj do mojego artykułu, który wspominałem wyżej. Tymczasem, wracając do tematu:

Przedstawię to na przykładzie:

Powiedzmy, że ruszasz z nową wersją swojej strony internetowej i zakładasz, że przez następne dwa miesiące post z informacją na ten temat będzie przypięty w poście na górze twojego profilu na Facebooku. Jeśli wrzucisz do niego “goły” link do strony, to każdy, kto przejdzie po nim do Twojego serwisu zostanie zaliczony w Analytics do źródła facebook / referral. Nie będziesz więc w stanie ustalić, ile osób weszło na stronę dzięki temu postowi, czy jak te osoby zachowywały się później na stronie.

Sytuacja zmieni się, gdy do gry wejdą UTM-y. Po ich zastosowaniu link może wyglądać choćby tak:

https://example.com/?utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=start

Dzięki zastosowaniu takiego otagowanego linku dowiesz się ile osób na niego kliknęło w wybranym okresie konkretnie na niego.

ruch z social mediów w Google Analytics

Jak pewnie udało Ci się zauważyć, w tabelce na screenshocie jest jeszcze jedna kampania o nazwie “przycisk”. To oznaczenie linku umieszczonego w przycisku na górze profilu na Facebooku.

Jeśli pasuje to do Twojego biznesu i zastosujesz tam przycisk “kup teraz”, możesz w późniejszej analizie sprawdzić, nie tylko ile osób kliknęło przycisk, ale też ile z nich rzeczywiście dokonało zakupu.

https://example.com/sklep?utm_source=facebook&utm_medium=socal&utm_campaign=przycisk

W taki prosty sposób możesz oznaczać wszystkie linki z dowolnych social mediów. Również posty w grupach, komentarzach czy w postach sponsorowanych np. u influencerów.

Rozróżnienie kampanii

Idąc dalej, w łatwy sposób możesz także pogrupować posty ze względu na rodzaj kampanii czy prezentowanych w nich treści. Dzięki temu dowiesz się, które posty są najczęściej klikane, a także które najlepiej konwertują.

My na przykład dzielimy treści na te, które kierują na bloga, do naszej Akademii, do case study czy do SEO Newsów. Dzięki temu wiemy choćby, że osoby, które nas obserwują, klikają najczęściej we wpisy związane z naszym blogiem.

podział treści w Analytics

Swoją drogą, ciekawe jak to będzie wyglądać z tym wpisem ;)

Chcesz dowiedzieć się co najlepiej publikować? Bądź konsekwentny/a!

Za pomocą UTM-ów treści możesz grupować absolutnie dowolnie. Polecam jednak obrać jakąś jedną, przemyślaną dobrze metodę i się jej trzymać. Tak samo jak w praktycznie całej analityce internetowej, to właśnie dobre przygotowanie i konsekwencja w działaniu sprawiają, że zbierane dane są przydatne. Bez tego możesz mieć tagi na każdym linku, a i tak nic wiele z tego nie wyniknie.

Przed rozpoczęciem pracy z UTM-ami postaraj się określić jakie rodzaje postów będziesz publikować i co mogą Ci one dać. Pamiętaj, że nie ma sensu tagować linków i zbierać tym samym dodatkowych danych, jeśli nie masz zamiaru ich później analizować. Wiem, że się powtarzam, ale cóż, w analityce naprawdę rządzi minimalizm.

Zapamiętaj

Mniej danych ma większe znaczenie niż masa statystyk. Zbieraj tylko to, czego będziesz używać!

Dane z SM w Google Analytics - komu to potrzebne?

Uprzedzając, odpowiedź na pytanie: każdemu, kto prowadzi profile w social media i kieruje z nich do swojej strony czy sklepu internetowego. Wiesz już jaki rodzaj danych będzie potrzebny Ci w analizie ruchu z social media i jak to skonfigurować w Google Analytics. Przejdźmy więc raz jeszcze przez małe podsumowanie najważniejszych kwestii.

Social media a pozyskiwanie ruchu

Media społecznościowe mają dzisiaj dla wielu marek naprawdę duże znaczenie. Istnieją firmy, które opierają na tym kanale komunikacji praktycznie całe swoje istnienie. Mimo to, często, szczególnie przy mniejszych biznesach nie zastanawiamy się nad tym, jak tak właściwie prowadzone przez nas social media wpływają na ruch na naszej stronie.

Dzięki wprowadzeniu nieco bardziej zaawansowanej analityki (umówmy się, nie ma w tym nic trudnego) będziesz w stanie to zmienić. Dowiesz się, jak duży wpływ na to, co dzieje się w Twoim serwisie mają social media i dzięki temu, będziesz w stanie to znacznie lepiej wykorzystać.

Nie wiem jak Ty, ale ja chyba nie znam przedsiębiorcy, który nie chciałby zmniejszyć kosztów i zwiększyć przychodów. Tym bardziej że nikt ani nic na tym nie ucierpi. Chyba, że dosłownie kawałek twojego czasu.

Zapamiętaj

Wiedza na temat tego, skąd przychodzą na stronę użytkownicy, może być często ważniejsza od ilości obserwujących na fanpage’u.

Realna skuteczność contentu

Wiemy już, ile osób trafia na naszą stronę, a dzięki dobrej konfiguracji Analytics i wykorzystaniu UTM-ów możemy określić, jakie posty i jakie kampanie sprawdzają się najlepiej. Oczywiście, Facebook czy Instagram też pokaże nam zasięg danego posta, czy kliknięcia w link, ale jest tu zasadnicza różnica.

Facebook nie wie, co dalej zrobił użytkownik. Nie wie, jak się zachował na stronie, ile spędził czasu, ile podstron obejrzał czy w co klikał. Tego dostarczy nam Google Analytics. W analizie takie dane namalują nam obraz tego, co naprawdę dzieje się z pozyskiwanym z social media ruchem.

SM a konwersja na sklepie

Mimo wszystko najważniejsza zawsze będzie konwersja. Wszystkie poprzednie dane o ruchu i analizy sprowadzają się właśnie do tego ostatniego momentu pobytu na stronie. Do zakupu.

Więcej konwersji było z wejść z grupy zrzeszającej fanów kolorowych skarpetek, czy może z postu o nowej kolekcji? Więcej sprzedaży przynoszą cotygodniowe posty z rabatami czy te promujące nowe wpisy na blogu? Publikować więcej stories czy może napisać recenzję produktu? Wszystkiego możesz się dowiedzieć, stosując się do podanych przeze mnie wskazówek.

Dzięki nim dostaniesz obraz tego, co się najbardziej opłaca, a jeśli się postarasz, dowiesz się też dlaczego. No i co naj-najważniejsze - wykorzystasz to wszystko w praktyce :)

W kilku zdaniach:

  1. Social media są dzisiaj jednym z najważniejszych kanałów pozyskiwania ruchu w Internecie.
  2. Poza aktywnym prowadzeniem firmowych profili równie ważne jest jednak rozumienie ich oddziaływania, przynoszonych przez nie efektów.
  3. Google Analytics pozwala uzyskać wgląd w ilość użytkowników trafiających na naszą stronę z social mediów.
  4. Przy odpowiedniej konfiguracji pozwala także sprawdzić, jak zachowują się osoby wchodzące do nas z danego portalu.
  5. Poza tym, co często najważniejsze, pozwala też śledzić precyzyjnie konwersję ruchu.
  6. Jeśli dane z social media mają być, przydatne, muszą zostać odpowiednio przygotowane.
  7. W przypadku Facebooka pomaga w tym wykluczenie parametru fbclid oraz dodanie odpowiedniego filtrowania ruchu.
  8. Największą "mocą" Analytics pod kątem ruchu z social mediów jest możliwość zastosowanie UTM-ów.
  9. Dzięki UTM-om możesz śledzić skuteczność poszczególnych postów czy elementów takich jak Facebookowy przycisk w profilu.
  10. Z dobrze dobranymi parametrami wyzwanie nie będzie stanowić też rozdzielnie śledzenia poszczególnych kampanii.
  11. Konsekwentne i jednolite oznaczenie linków w SM pozwoli Ci dowiedzieć się, co opłaca się publikować na Twoich profilach.
  12. Analiza ruchu z social mediów w GA dostarczy Ci praktycznej wiedzy, którą możesz przekuć w rosnącą konwersję.

Artykuł się spodobał? Pamiętaj, żeby:

Obserwować nasz profil na FB

SEO, marketing, ecommerce, przedsiębiorczość. Bądź na bieżąco śledząc nas na FB.

Zobacz profil
Dopisać się do newslettera

Tylko najważniejsze informacje. Zero spamu. Samo "mięso".

Dołącz
Dołączyć do naszej grupy na FB

Zadawaj pytania, dyskutuj, ucz się.

Zobacz grupę

Przeczytaj również:

Kampanie Marketingowe
Keyword research na YouTube
Jakub Kitel, 25-05-2022
Keyword research na YouTube  - SEO blog
Kampanie Marketingowe
Jak wdrożyć kod śledzący Google Analytics? - SEO blog
Kampanie Marketingowe
Oferta w formie wideo. Wzrost konwersji o 303% - SEO blog

SEO na luzie

Historia Twojego sukcesu może zacząć się dziś. Zacznij darmowy miesiąc próbny.

Wypróbuj nas za darmo przez 30 dni.