Rekrutujemy! Zaindeksujemy nowego SEO Speca w naszej ekipie! Zobacz szczegóły i aplikuj czym prędzej .
Jesteś tutaj: Baza wiedzy / SEO News / SEO News #68 – wyciek kodu Yandexa, koniec Content Ideas, Google znów pozwane

31-01-2023

SEO News #68 – wyciek kodu Yandexa, koniec Content Ideas, Google znów pozwane

Do sieci wyciekł kod źródłowy rosyjskiego odpowiednika Google – wyszukiwarki Yandex. Jest w nim lista 1922 czynników rankingowych!

SEO News #68 – wyciek kodu Yandexa, koniec Content Ideas, Google znów pozwane - SEO blog

Do sieci wyciekł kod źródłowy wyszukiwarki Yandex. Departament Sprawiedliwości USA oskarża Google o naruszenie przepisów antymonopolowych. Content Ideas może nie trafić do GSC na stałe. Poza tym: infinite scroll w Bing, aktualizacje dokumentacji, nowy YoastSEO i fałszywe URL-e jako negatywne SEO.

1. Wyciekł kod źródłowy (i czynniki rankingowe) wyszukiwarki Yandex

26 stycznia 2023 roku do Internetu wyciekł kod źródłowy wyszukiwarki (oraz wielu innych usług) firmy Yandex. Kopia danych jest datowana na 24 lutego 2022 roku.

Według oświadczenia za przeciekiem stoi były pracownik, a jego motyw jest, a jakżeby inaczej, polityczny. Przeciek dotyczy wyłącznie repozytoriów i nie zawiera żadnych danych użytkowników.

Yandex jest nazywany rosyjskim odpowiednikiem Google. Firma ta ma prawie 54% udziału w rynku wyszukiwarek internetowych w Rosji.

Razem z kodem do sieci trafiła lista najprawdopodobniej wszystkich czynników rankingowych wyszukiwarki. Jest ich łącznie 1922, z czego 244 zostały oznaczone jako nieużywane, a 988 jako przestarzałe/wycofane.

fragment listy czynników rankingowych Yandex
Fragment listy czynników rankingowych Yandex

Dlaczego to ważne? Wyniki serwowane Google i Yandex są zbliżone – rzekomo nawet w 70% takie same. Bardzo podobnie jak pozycjonowanie w Google wygląda też SEO prowadzone pod Yandex. Logika dobierania wyników jest więc (prawie) taka sama, a co za tym idzie, wiedza o czynnikach może być niezwykle przydatna.

Ze wspomnianej listy wynika między innymi, że w Yandexie (a może i w Google):

  • Jednym z głównych czynników rankingowych nadal jest PageRank,
  • Znaczenie ma wiek (!) linków zewnętrznych i ich powiązanie tematyczne,
  • Cyfry i slashe w adresach URL są oceniane negatywnie,
  • Błędy o kodach 4xx oraz 5xx mogą obniżać widoczność,
  • W ocenie stron uwzględniane są zachowania użytkowników (czas sesji, CTR, wsp. odrzuceń i inne),
  • Uwzględniane są też ruch i liczba unikalnych użytkowników,
  • Oraz kliknięcia na danej frazie (przy konkretnym zapytaniu), świadczące o dobrym dopasowaniu wyniku.

Te informacje uznaliśmy na ten moment za najciekawsze/najbardziej istotne. W sieci ciągle pojawiają się jednak nowe analizy i teksty, zarówno na temat wycieku, jak i listy czynników. W przyszłym tygodniu przygotuję więc dla Was aktualizację.

Na koniec ciekawostka: Wikipedia ma w Yandexie dodatkowy bonus do widoczności!

fragment kodu źródłowego Yandexa o Wikipedii

Zostawiam też linki do paru ciekawych wątków z analizami czynników rankingowych Yandexa na Twitterze (polecam przejrzeć!):

https://twitter.com/alex_buraks/status/1618988134850785280
https://twitter.com/alex_buraks/status/1619370810959093760
https://twitter.com/dom_woodman/status/1619028735608639488

2. Departament Sprawiedliwości USA pozywa Google

Departament Sprawiedliwości USA pozew antymonopolowy przeciwko Google. Ma on na celu doprowadzić do pozbycia się przez Google części działalności związanej z reklamą online.

fragment oświadczenia Departamentu Sprawiedliwości USA o pozwaniu Google
Fragment oświadczenia Departamentu (Źródło: justice.gov)

Sama sprawa nie jest nowa. Celem uniknięcia pozwu już w lipcu zeszłego roku Google zaoferowało Departamentowi Sprawiedliwości USA rozdzielenie swojej działalności związanej z obsługą reklam (przeniesienie jej pod osobną spółkę). Oferta ta nie została jednak nawet skomentowana.

Skomentowany został za to pozew, przez Google, na ich oficjalnym blogu. W skrócie firma stwierdziła, że działania Departamentu doprowadzą do wzrostu kosztów reklamy internetowej, a w efekcie i do utrudnienia rozwoju wielu przedsiębiorstw. Postawione zarzuty zostały z kolei uznane za w dużej mierze powielone z wcześniejszych spraw.

Warto dodać, że nie jest to pierwszy pozew rządu USA przeciwko Google. Poprzednia sprawa, również zarzucająca firmie praktyki monopolistyczne, toczy się od października 2020 roku.

Więcej szczegółów na temat tej sprawy znajdziesz we wpisie na portalu Search Engine Land.

Tutaj z kolei przeczytasz oświadczenie Departamentu Sprawiedliwości USA: https://www.justice.gov/opa/pr/justice-department-sues-google

3. Koniec Content Ideas w GSC?

Content Ideas to testowa sekcja/funkcja Google Search Console prezentująca propozycje tematów treści na podstawie zapytań użytkowników i widoczności strony w wyszukiwarce.

Rozwiązanie to widzieliśmy po raz pierwszy w grudniu 2022 (SEO News #61). Najprawdopodobniej bazuje ono na eksperymentalnym Google Question Hub, choć to tylko przypuszczenia.

Społeczność SEO wiązała z Content Ideas duże nadzieje, a ostatnio Google rozsyłało kolejne maile z zaproszeniami do testowania. W tym tygodniu okazało się jednak, że rozwiązanie to będzie (chyba) wycofywane.

informacja o wycofaniu Content Ideas z Search Console 28 marca 2023 roku
Źródło: twitter.com/robindirksen1/status/1618233143651356673

Osoby, które niedawno dostały dostęp do eksperymentalnej funkcji razem z nią w konsoli zobaczyły informację, że będzie ona dostępna tylko do 28 marca 2023. Co się stanie później? Nie wiadomo.

Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że data ta oznacza tylko koniec testów, a nie koniec całego rozwiązania.

Dla przypomnienia: niedawno (5 stycznia 2023) wyłączony został Google Question Hub, czego zapowiedź pojawiła się w SEO News #62. Możliwe, że sprawy te są powiązane.

4. Bing testuje nieskończone scrollowanie

Bing nadrabia straty. Miesiąc po tym, jak Google oficjalnie wdrożyło w swojej wyszukiwarce desktopowej nieskończone scrollowanie, Microsoft testuje ten sam zabieg u siebie.

informacja o nieskończonym scrollowaniu w Bing
seo.chat/@frank/109743784856370019

Na screenshocie powyżej widać, że Bing próbuje choć trochę ulepszyć to, co zrobił juz Google, dodając u siebie widoczny podział stron na liście. Na razie nie wiadomo, kiedy rozwiązanie zostanie wdrożone na stałe.

5. Aktualizacje dokumentacji: Discover i Image SEO

Google zaktualizowało w tym tygodniu dwie strony dokumentacji: Google Discover oraz Sprawdzone metody dotyczące SEO w Grafice Google.

nowy fragment dokumentacji dot. Google Discover
Nowy fragment dokumentacji dot. Google Discover

W dokumentacji Discover dodano informację o dużym znaczeniu elementów <title> oraz <link> w feedach RSS/Atom w funkcji śledzenia serwisów dostępnej w Chrome.

zaktualizowany fragment dokumentacji dot. Image SEO
Zaktualizowany fragment dokumentacji dot. Image SEO

W dokumentacji dotyczącej grafik Google zaktualizowało treść. Wynika z niej teraz, że wyszukiwarka jest w stanie zindeksować obrazy nawet wtedy, gdy zostaną zamknięte w innych elementach, jak np. <picture>. Nie jest w stanie jednak pobrać grafik z CSS.

Zmienione zostały też przykłady alt tagów oraz nazw plików graficznych.

6. Nowa wersja YoastSEO ze sporymi zmianami

24 stycznia pojawiła się spora aktualizacja najpopularniejszej wtyczki SEO dla WordPressa. W wersji 20.0. YoastSEO prezentuje przede wszystkim nowy, odświeżony interfejs z przebudowanym układem. To teraz cztery główne, logicznie ułożone sekcje.

nowy UI YoastSEO
Nowy UI YoastSEO (Źródło: Yoast.com)

Poza nowym interfejsem w zaktualizowanym YoastSEO znajdziecie też wewnętrzną wyszukiwarkę funkcji/ustawień we wtyczce. Pojawiły się też zaktualizowane lub zupełnie nowe dodatkowe informacje i porady przy wszystkich funkcjach/ustawieniach.

Oficjalny wpis o aktualizacji znajdziesz na blogu Yoast.

A tutaj dostępny jest poradnik poruszania się po nowym UI (User Interface) przygotowany przez zespół wtyczki.

7. Fałszywe adresy URL nie szkodzą SEO?

Na koniec dosłownie dwa zdania od Johna Muellera z Google. Tym razem wypowiedział się on na Mastodonie, w wątku dotyczącym strategii negative SEO, czyli prób złośliwego obniżania widoczności konkurencyjnych serwisów.

twitt Johna Muellera o braku wpływu negative SEO
mastodon.social/@johnmu/109740364227468417

Mike Blazer wypowiedział się tutaj o przypadku, w którym ktoś masowo generuje spamowe linki do nieistniejących URL-i w domenie, a potem „naprowadza” na nie Googlebota. Ten wówczas odwiedza wskazane adresy, a że widzi pod nimi błędy serwera, to i w efekcie obniża częstotliwość skanowania (crawlowania) strony.

John Mueller odpowiada: „Niemożliwe, żeby takie działanie miało jakikolwiek efekt. Nie przejmowałbym się tym”. Nasza opinia jest taka sama.

Znalezione błędy (o ile w ogóle wpływają na widoczność) nie mogą być liczone na niezindeksowanych stronach. Gdyby było inaczej, to wszyscy masowo by się „depozycjonowali”. Spamując linkami z tych samych generatorów, które kiedyś pozwalały Polakom być najlepszym na świecie w ilości pozyskiwanych linków :)

Naprodukowaliśmy się nie lada. A czy szczena opada? (D)oceń nas!

Aktualna ocena:

4.83 / 5

Liczba ocen: 6

Twoja ocena:

Przeczytaj również:

Społeczność

SEO Samodzielni

Wszystkie treści tworzymy z myślą o naszej społeczności SEO Samodzielnych. Dołączysz do nas?

Dołącz do społeczności

Kurs SEO

Przygotowaliśmy poukładane, praktyczne, wyczerpujące temat, po prostu kompleksowe artykuły o pozycjonowaniu.

Kurs SEO Samodzielni
Eksploracja kohort w GA4 - SEO Samodzielni
Kurs SEO Samodzielni
Pokrywanie się segmentów w GA4 - SEO Samodzielni
Kurs SEO Samodzielni
Eksploracja sekwencji ścieżki w GA4 - SEO Samodzielni

SEO na luzie

Historia Twojego sukcesu może zacząć się dziś. Odbierz darmową analizę Twojej strony.

Bezpłatna oferta
  • Odezwiemy się w 24h
  • Otrzymasz analizę strony i porównanie z konkurencją
  • Przygotujemy strategię SEO dla Twojego biznesu
  • Pokażemy Ci na przykładach, jak wygląda współpraca i raporty miesięczne
  • Otrzymasz ofertę w formie video, współpraca od 1999 zł/mc