Google Gemini 3 z Nano Banana Pro już dostępne. Awaria Cloudflare wywołała lawinę błędów 5xx. ChatGPT wprowadza więcej obrazów w odpowiedziach. Poza tym: Microsoft rezygnuje ze swojej reklamowej apki mobilnej, Adobe wykupuje Semrush, ciekawe nowe funkcje w Google Maps, a także agentowe planowanie podróży w AI Mode.
1. Premiera Google Gemini 3
Google zaprezentowało Gemini 3 – najnowszą generację swojego modelu sztucznej inteligencji, która określana jest jako najbardziej zaawansowana i jednocześnie najbezpieczniejsza w historii.
Kluczową cechą Gemini 3 jest pełna multimodalność obejmująca tekst, obraz, wideo i kod, a także bardzo długie okno kontekstowe – aż 1 milion tokenów. Ma to umożliwiać analizę rozbudowanych dokumentów, nagrań czy repozytoriów kodu bez konieczności dzielenia ich na fragmenty.
Google podkreśla trzy ważne obszary praktycznych zastosowań Gemini 3:
- Edukacja – model ma analizować artykuły, filmy i kod, tworzyć fiszki, diagramy i dopasowane materiały pomocnicze.
- Kreatywność – generowanie grafiki, kodu, shaderów i interaktywnych aplikacji.
- Planowanie, gdzie Gemini 3 ma radzić sobie w złożonych zadaniach strategicznych takich jak symulacje biznesowe czy scenariusze długoterminowe.
Zaprezentowano też wariant Deep Think przeznaczony do zadań wymagających głębokiego rozumowania, a także zaupgrade’owany generator obrazów – Nano Banana Pro.
Poza tym dużo miejsca poświęcono kwestiom bezpieczeństwa. Gemini 3 przeszedł podobno zestaw zaawansowanych testów związanych z podatnością na manipulacje i ataki typu prompt injection, nadmiernym pochlebstwem wobec użytkownika oraz ryzykiem wykorzystania modelu do cyberprzestępczości.
Model jest już dostępny w aplikacji Gemini, Trybie AI w wyszukiwarce Google oraz dla twórców i firm w AI Studio, Google Vertex AI i na platformie agentowej Google Antigravity.
2. Konsekwencje awarii Cloudflare – czy jest się czym martwić?
Platforma Cloudflare doświadczyła w ostatnich dniach awarii, w wyniku której wiele stron obsługiwanych przez jej sieć zaczęło zwracać błędy HTTP z zakresu 5xx. W efekcie zarówno użytkownicy, jak i roboty indeksujące natrafiali na komunikaty typu „Internal Server Error”, co wywołało lekki alarm w środowisku SEO.
Na pewno trzeba podkreślić, że krótkotrwałe skoki błędów 5xx zwykle wpływają na dynamikę crawlowania, a nie natychmiast na pozycje w wynikach wyszukiwania.
Dokumentacja Google mówi jasno: błąd serwera = spowolnienie aktywności Googlebota, ale strony już zaindeksowane zwykle nie tracą pozycji, jeśli serwis szybko wróci do stabilnego stanu.
Zalecenia są takie, żeby przede wszystkim sprawdzić logi serwera oraz raporty GSC, a gdy strona zacznie działać normalnie – obserwować analizy Crawl Stats i raportowane liczby błędów.
Przy czym specjaliści od pozycjonowania powinni pamiętać, że błędy 5xx, które utrzymują się przez dłuższy czas albo pojawiają się cyklicznie, wpływają negatywnie na widoczność – Google może zacząć traktować strony jako niedostępne, a także ograniczyć ich indeksowanie lub pozycję.
3. Więcej obrazów w odpowiedziach od ChataGPT
Nie tak dawno pisałem o premierze ChatGPT 5 i wersji 5.1, a już dostaliśmy kolejną informację o aktualizacji ChatGPT. Tym razem jednak zmiany są bardziej kosmetyczne.
Chodzi mianowicie o większą liczbę wyświetlanych zdjęć produktów, marek i elementów wizualnych powiązanych z zapytaniem.
Obrazy będą pojawiać się w celu dopełnienia kontekstu, zaraz obok pasującego tekstu odpowiedzi. Po ich kliknięciu będzie można zobaczyć je w oryginalnym rozmiarze i z linkami do źródeł.
To chyba całkiem niezły moment, żeby upewnić się, że zdjęcia na stronie są dobrze zoptymalizowane, łatwo dostępne (czytaj: nie chowane przed crawlerami AI), i oczywiście wysokiej jakości/w dobrej rozdzielczości.
Update skupia się na tym, by polepszyć doświadczenia związane z wyszukiwaniem i sprawić, by jeszcze bardziej przypominało ono korzystanie z klasycznych wyszukiwarek internetowych.
OpenAI informuje o zmianach w krótkiej notce na swojej stronie. Pojawią się one we wszystkich planach ChatGPT, na każdym urządzeniu – ale tylko w odpowiedziach generowanych przez GPT 5.1.
4. Microsoft wycofuje swoją apkę mobilną do reklam
Aplikacja mobilna Microsoft Advertising służąca do zarządzania kampaniami reklamowymi zostanie całkowicie wycofana z użytku na początku 2026 roku. Zmiana obejmuje dwa etapy: aplikacja zniknie z App Store i Google Play jeszcze w tym miesiącu, a całkowicie przestanie działać dla obecnych użytkowników w styczniu 2026 r.
Od tego momentu zarządzanie kampaniami będzie możliwe wyłącznie z poziomu przeglądarki.
Decyzję potwierdził Microsoft w mailach skierowanych do reklamodawców. Firma podkreśla, że wycofanie aplikacji nie wpływa na konta ani kampanie reklamowe, lecz wyłącznie na kanał ich obsługi.
Oznacza to, że wszystkie kreacje, ustawienia i budżety pozostają aktywne – jednak dostęp do nich będzie możliwy już tylko przez webowy interfejs Microsoft Advertising.
Skąd taka decyzja? Komentarze w branży mówią o tym, że ten ruch jest elementem szerszej strategii Microsoftu, który koncentruje rozwój narzędzi reklamowych na przeglądarkowej wersji platformy oraz funkcjach wykorzystujących sztuczną inteligencję.
Firma stawia obecnie m.in. na integrację usług z Copilotem, co sprawia, że utrzymywanie osobnej aplikacji mobilnej przestało być tak istotne (i opłacalne).
5. Semrush kupiony przez Adobe
Adobe ogłosił przejęcie Semrush – jednej z największych platform SEO na świecie – w transakcji gotówkowej o wartości około 1,9 mld USD.
Umowa zakłada, że Adobe wypłaci 12 dolarów za pojedynczą akcję Semrush, a finalizacja transakcji jest przewidziana na pierwszą połowę 2026 roku, po uzyskaniu wymaganych zgód formalno-prawnych.
To może małe przybliżenie zarobków obu platform: Semrush założony w 2008 roku obsługuje około 118 000 klientów i zarobił blisko 376,8 mln dolarów w 2024 roku. Z kolei Adobe w poprzednim roku fiskalnym osiągnął przychód na poziomie… 21,51 mld dolarów.
Pytanie brzmi, co zyskuje na tych zakupach Adobe? Ma to być strategiczne wzmocnienie ich oferty w obszarze marketingu i zarządzania doświadczeniem klienta.
Semrush wnosi zaawansowane rozwiązania w zakresie SEO, analizy widoczności i monitoringu dla marek, natomiast Adobe dodaje rozbudowaną infrastrukturę – platformę Adobe Experience Cloud i silnik agentowy AI.
6. Nowe funkcje w Mapach Google: Trending i Know before you go
W apce Google Maps pojawia się zestaw nowych funkcji, z czego dwie są warte wyróżnienia.
Pierwsza z nich – Know before you go – zbiera praktyczne informacje o lokalach i miejscach, korzystając m.in. z recenzji i danych analizowanych przez Gemini.
Użytkownicy mogą w ten sposób szybko sprawdzić, jaki jest najlepszy sposób dokonania rezerwacji, czy obowiązuje dress code, gdzie najlepiej zaparkować, czy lokal oferuje „ukryte” pozycje w menu lub specjalne zasady wejścia itd.
Druga funkcja o nazwie Trending dostępna będzie w zakładce Odkrywaj (Explore). Po przeciągnięciu palcem w górę użytkownik zobaczy listę miejsc, które są „na czasie”: popularne restauracje, nowe lokale, wydarzenia czy lokalne atrakcje.
Poza tym dostajemy opcję podglądu dostępności stacji ładowania dla samochodów elektrycznych oraz możliwość wystawiania recenzji pod pseudonimem.
Zmiany będą wprowadzane globalnie na Androidzie i iOS, a część z nich jest już dostępna w USA.
7. Tryb AI dodaje nowe funkcjonalności związane z podróżami
Google ogłosiło nowe funkcje w AI Mode, które mają zmienić sposób, w jaki użytkownicy planują i rezerwują podróże. Najważniejsze elementy aktualizacji to agentowe rezerwacje restauracji, zapowiedź podobnych możliwości dla hoteli i lotów oraz nowe narzędzie „Canvas”, które pozwala budować złożone plany podróży z pomocą sztucznej inteligencji.
O rezerwacjach stolików w knajpach za pomocą agenta AI pisałem już w SEO News #207, ale teraz zaprezentowano działanie tej funkcji także dla hoteli i lotów.
AI przeszuka oferty partnerów takich jak Booking.com, Expedia, Marriott International, Choice Hotels czy Wyndham i przedstawi użytkownikowi zestaw propozycji spełniających jego wymagania.
Drugą dużą nowością jest narzędzie Canvas dostępne. Pozwala ono na tworzenie i edytowanie kompleksowych planów podróży.
Użytkownik może poprosić AI o przygotowanie propozycji wyjazdu, a system automatycznie zbierze informacje o lotach, hotelach, restauracjach, atrakcjach i mapach. Wszystko prezentowane jest w bocznym panelu, który można modyfikować w czasie rzeczywistym.
Canvas jest interaktywny – można zadawać pytania pomocnicze, a system zaktualizuje plan, zachowując wcześniejsze preferencje. Według Google jest to nowy sposób pracy nad złożonymi zadaniami, w którym AI działa jako asystent projektowy, a nie tylko generator odpowiedzi.
Sprawdźcie jego działanie w akcji tutaj.
Opcja planowania podróży z Canvas dostępna jest w USA na desktopie, w ramach AI Mode oferowanego użytkownikom zapisanym do programu Google Labs.


