W Search Console już wkrótce przeanalizujemy, jak radzą sobie nasze treści publikowane w social mediach. Google odświeżyło dokumentację danych strukturalnych dot. listingów produktów w wynikach wyszukiwania. AI Overviews umożliwi generowanie grafik AI. Poza tym dowiedzieliśmy się o przeniesieniu przeglądarki Atlas do ChataGPT, a także o pobiciu rekordu użycia wyszukiwarki Google w trakcie mistrzostw świata w piłce nożnej.
1. Raporty social media w Google Search Console – co sprawdzimy?
Search Console ostatnio mocno się rozwija – po niedawnych zapowiedziach raportów ruchu AI dodano nowy typ właściwości o nazwie Platform Properties, tym razem związany z mediami społecznościowymi.
Dzięki temu użytkownicy będą mogli monitorować skuteczność swoich treści publikowanych nie tylko na własnych stronach internetowych, ale również na platformach social media.
Na początek funkcja obejmie profile na Instagramie, TikToku, X oraz YouTube.
Po zweryfikowaniu konta w Search Console zyskamy dostęp do dobrze znanych raportów.
W sekcji Skuteczność będzie można sprawdzić liczbę kliknięć i wyświetleń, ale też przeanalizować, które publikacje przyciągają najwięcej ruchu z wyszukiwarki Google i na jakie zapytania odpowiadają. Dane będzie można standardowo eksportować do dalszej analizy.
Dostaniemy także raport Insights, który w bardziej przystępny sposób podsumuje skuteczność publikowanych materiałów. Znajdą się w nim informacje o trendach ruchu, najpopularniejszych postach oraz sposobach, w jakie użytkownicy trafiają na nasze profile SM z poziomu wyszukiwarki.
Jako uzupełnienie pojawi się sekcja Achievements prezentująca zdobyte przez nas osiągnięcia, na przykład przekroczenie określonej liczby kliknięć w ciągu ostatnich 28 dni.
Po raz pierwszy w historii GSC pozwoli analizować widoczność treści znajdujących się poza własną domeną. Do tej pory narzędzie od Google koncentrowało się głównie na stronach internetowych – teraz możemy ocenić, jak materiały publikowane w social mediach radzą sobie w wynikach wyszukiwania.
Warto wiedzieć
Sprawdź ogłoszenie nowych funkcji na blogu Google: See how content from social and video platforms performs on Google Search
Nowe funkcje będą wdrażane stopniowo – nie wszyscy użytkownicy zobaczą je od razu po zalogowaniu do Search Console. Google zapowiada, że w kolejnych tygodniach będzie udostępniać Platform Properties kolejnym kontom.
2. Nowe wytyczne dot. danych strukturalnych w Google Merchant Listings pomagają w SEO
Google po cichu wprowadziło kilka zmian w danych strukturalnych dla sklepów internetowych.
Na pierwszy rzut oka nie wyglądają one spektakularnie, ale w praktyce mogą ułatwić wyszukiwarce lepsze zrozumienie oferty i poprawić spójność informacji o produktach. Jeśli zajmujesz się pozycjonowaniem sklepu lub prowadzisz swój e-commerce, zdecydowanie warto to sprawdzić.
Najważniejszą nowością jest możliwość dodania kategorii produktu bezpośrednio w danych strukturalnych na stronie. Do tej pory takie informacje trafiały do Google głównie przez Merchant Center i plik produktowy. Teraz można przekazać je również w kodzie strony, dzięki czemu Google łatwiej połączy dane z obu źródeł i będzie miało pełniejszy obraz oferty.
Doprecyzowano też sposób oznaczania promocji. W dokumentacji pojawiły się dokładniejsze wytyczne dotyczące określania dat rozpoczęcia i zakończenia obniżek.
To ważne, bo wyszukiwarka będzie mogła lepiej rozpoznać, kiedy promocyjna cena jest aktualna, a kiedy oferta już wygasła.
Nie oznacza to jednak, że sklepy muszą natychmiast przebudowywać swoje dane strukturalne. Nowe pola nie są obowiązkowe, ale Google wyraźnie zachęca do ich wdrożenia, bo mogą poprawić widoczność produktów w wynikach wyszukiwania.
Warto wiedzieć
Sprawdź odświeżoną dokumentację Google opisującą szczegóły techniczne: Merchant listing (Product, Offer) structured data
Dla właścicieli sklepów to kolejny krok w stronę większej spójności między stroną internetową a Merchant Center, a jednocześnie szansa na przekazanie wyszukiwarce bardziej precyzyjnych informacji o produktach i ofertach specjalnych.
Czasem właśnie takie drobne usprawnienia mają największy wpływ na to, jak Google interpretuje zawartość sklepu i prezentuje ją użytkownikom.
3. Od teraz wygenerujemy grafiki w AI Overviews
Nie musimy już przechodzić do osobnego narzędzia AI, żeby stworzyć prostą wizualizację swojego pomysłu. Wystarczy że wpiszemy odpowiedni prompt bezpośrednio w AI Overviews.
Funkcja tworzenia obrazów w AIO korzysta z dobrze znanego modelu Nano Banana (dostępnego w Gemini) i pozwala generować grafiki na podstawie opisów tekstowych.
Google pokazuje ją między innymi na przykładzie projektowania wnętrz – użytkownik może poprosić o wizualizację konkretnej aranżacji i szybko zobaczyć różne warianty pomysłu. Cały proces ma zajmować kilka sekund.
To kolejny krok w kierunku rozwoju AI Overviews jako bardziej zaawansowanego asystenta, a nie tylko narzędzia do wyświetlania podsumowań informacji.
Funkcja będzie wdrażana stopniowo, na razie tylko po angielsku, dla wszystkich regionów wspierających generowanie obrazów w AI Mode.
To jedna z zapowiedzi, która pojawiła się w ramach świętowania 25-lecia Google Images. Firma ogłosiła też m.in. przebudowę interfejsu swojej wyszukiwarki obrazów w nowoczesną galerię – trochę na zasadzie Pinteresta.
4. OpenAI kończy z przeglądarka AI Atlas… ale nie do końca
Atlas był próbą stworzenia przeglądarki, w której użytkownik mógłby korzystać z internetu razem z wbudowanym asystentem AI. Zamiast samodzielnie wyszukiwać informacje, kopiować treści czy przełączać się między aplikacjami, mieliśmy otrzymywać pomoc bezpośrednio podczas pracy w sieci.
Plany planami, ale rzeczywistość szybko zweryfikowała to podejście – OpenAI uznało, że podobne możliwości lepiej rozwijać w ramach istniejącego ekosystemu ChatGPT i Codex, zamiast budować osobną konkurencję dla popularnych przeglądarek.
Czyli w praktyce sama aplikacja Atlas zostanie wyłączona, ale nadal będzie dostępna z poziomu ChatGPT. Mają tam trafić testowane wcześniej rozwiązania, m.in. bardziej zaawansowana praca ze stronami internetowymi, obsługa wielu kart, pobieranie plików czy możliwość wykonywania zadań wymagających interakcji z witrynami.
Użytkownicy będą musieli wcześniej zadbać o zapisanie ważnych danych, takich jak zakładki czy historia przeglądania. OpenAI nie planuje automatycznego przenoszenia tych informacji do innych produktów.
Datę zakończenia działania przeglądarki Atlas ustalono na 9 sierpnia tego roku.
5. Rekordowe użycie wyszukiwarki Google – tuż po zaciętym meczu na mundialu
Wyszukiwarka Google osiągnęła „najwyższy poziom wykorzystania” w historii – wydarzyło się to w chyba najbardziej emocjonującym momencie spotkania Argentyny z Egiptem, tuż po zdobyciu decydującego gola przez ekipę Leo Messiego.
Nie podano jednak dokładnych danych. Nie wiadomo, ile dokładnie wyszukiwań zostało wykonanych, ani jak Google definiuje samo „wykorzystanie” wyszukiwarki.
Mamy jednak mocny dowód na to, że wydarzenia sportowe wciąż potrafią wygenerować gigantyczne zainteresowanie w czasie rzeczywistym. W sumie nie jest to żadna nowość.
Według mnie najciekawsze jest to, że rekord został pobity w momencie, gdy coraz więcej mówi się o wpływie sztucznej inteligencji na przyszłość wyszukiwania. Rozwój chatbotów i generatywnych odpowiedzi sprawił, że wiele osób zastanawia się, czy tradycyjne wyszukiwarki stracą znaczenie.
Tymczasem dane przekazane przez Google pokazują, że w sytuacjach wymagających natychmiastowego dostępu do aktualnych informacji użytkownicy nadal chętnie szukają odpowiedzi w najbardziej klasyczny sposób.


