"SEO się zmieniło. Twoja wiedza też powinna." Szkolenie online z nowoczesnego SEO - już 17 września! Zobacz szczegóły TUTAJ. Ocena I edycji szkolenia: 5.0/5.0
Jesteś tutaj: Baza wiedzy / SEO News / SEO News #249 – Claude patrzy i się uczy, nowe integracje w AI Mode, odświeżone modele Gemini

20-07-2026

SEO News #249 – Claude patrzy i się uczy, nowe integracje w AI Mode, odświeżone modele Gemini

Dodaj nas jako preferowane źródło w Google

Anthropic rozwija Claude, który teraz może nauczyć się wykonywania zadań nie przez pisanie promptów, ale przez pokazanie całego procesu na nagraniu ekranu. Funkcja Record a Skill pozwala zamieniać powtarzalne czynności w gotowe automatyzacje, co może znacząco ułatwić codzienną pracę. Jednocześnie rozwiązanie wywołuje dyskusję o przyszłości wielu zawodów, ponieważ AI coraz skuteczniej przejmuje konkretne procesy wykonywane dotąd przez ludzi.

SEO News #249 – Claude patrzy i się uczy, nowe integracje w AI Mode, odświeżone modele Gemini - SEO blog

W Claude pojawi się funkcja Record a Skill, która pozwoli nagrywać swoję pracę i opowiadać o niej – i na podstawie tych materiałów stworzyć nowego skilla AI. Użytkownicy w USA mogą połączyć AI Mode m.in. z YT Music i Canvą. Google wypuszcza nowe modele Gemini – w tym 3.5 Flash-Lite działający w wyszukiwarce. NotebookLM zmienia nazwę. Poza tym: kilka słów o błędach w GSC i konieczności ich naprawy, a także nowe dane od Google – podobno funkcje AI wcale nie pogarszają liczby kliknięć i przejść na strony.

1. Claude może nauczyć się Twojej pracy po… obejrzeniu wideo

Anthropic pokazał właśnie ciekawą nowość w Claude – zamiast tłumaczyć modelowi krok po kroku, co ma zrobić, wystarczy... pokazać mu to na nagraniu ekranu.

Nowa funkcja Record a Skill pozwala nagrać wykonywanie zadania z komentarzem głosowym. Claude analizuje cały proces i zamienia go w gotowego skilla, z którego później może już korzystać samodzielnie.

To oznacza, że jeśli raz pokażesz AI, jak przygotowujesz raport, uzupełniasz dane w arkuszu czy wykonujesz inną powtarzalną czynność, przy kolejnych podobnych zadaniach Claude będzie mógł odtworzyć cały proces bez potrzeby pisania rozbudowanych promptów.

W praktyce przypomina to wdrażanie nowego pracownika – zamiast przekazywać instrukcję w dokumencie, po prostu pokazujesz mu, jak wygląda praca.

Zobacz też:

Claude Fable 5 i Mythos 5 – nowe modele AI zadebiutowały i… zostały zablokowane

Premiera wywołała jednak sporo dyskusji. Jedni widzą w niej ogromną oszczędność czasu i sposób na prostą automatyzację. Inni zwracają uwagę, że jeśli AI potrafi nauczyć się wykonywać czyjąś pracę na podstawie jednego nagrania, to jest dobry moment, żeby zacząć martwić się o przyszłość swojego stanowiska.

Co ciekawe, Anthropic nie jest jedyną firmą rozwijającą taki kierunek. Podobne rozwiązanie oferuje już OpenAI w Codexie pod nazwą Record and Replay, choć obecnie ma ono więcej ograniczeń, między innymi działa wyłącznie na komputerach Mac i nie jest dostępne w Europie.

Nowa funkcja jest na razie dostępna dla użytkowników płatnych planów Pro, Max i Team w desktopowej wersji Claude.

2. Integracje AI Mode – m.in. z Canvą i YouTube Music

W Trybie AI już wkrótce pojawi się możliwość połączenia z 3 popularnymi usługami – Instacart, Canvą i YouTube Music.

Co będziemy mogli robić dzięki tym integracjom? Na przykład:

  1. Jeśli planujesz grilla, nie musisz samodzielnie tworzyć listy zakupów. Wystarczy poprosić AI Mode o przygotowanie wszystkiego, czego potrzebujesz, a Google przekaże gotowy koszyk do Instacart (to jedna z największych platform do zamawiania produktów spożywczych do domu, mega popularna w USA).
  2. Chcesz dostać playlistę piosenek na jakąś okazję albo w konkretnym klimacie? Wpisujesz polecenie w Trybie AI, a po chwili otrzymujesz gotowy zestaw utworów, który możesz zapisać w bibliotece YT Music.
  3. Zamiast otwierać apkę Canvy i przeglądać setki szablonów, możesz po prostu opisać, jaki projekt chcesz stworzyć, a AI Mode przygotuje propozycję, którą później dokończysz już w samej Canvie.

Warto wiedzieć

Sprawdź ogłoszenie na blogu Google: Connect more of your apps to Search

Na razie nowe integracje są udostępniane użytkownikom AI Mode w Stanach Zjednoczonych, ale Google zapowiada współpracę z kolejnymi partnerami. Podejrzewam, że z czasem lista aplikacji współpracujących z AI Mode będzie się systematycznie powiększać.

3. Premiera nowych modeli Gemini – 3.6 Flash, 3.5 Flash-Lite, 3.5 Flash Cyber

Google rozpoczęło wdrażanie nowego modelu AI Gemini 3.5 Flash-Lite do wyszukiwarki, podkreślając, że jest to najszybszy i najbardziej wydajny kosztowo model z rodziny Gemini 3.5.

Może on sprawniej obsługiwać funkcje oparte na AI, bez pogarszania jakości odpowiedzi. To szczególnie ważne w wyszukiwarce, gdzie użytkownicy oczekują rezultatów praktycznie natychmiast.

Google nie ujawnia dokładnie, w których miejscach będzie wykorzystywany nowy model, ale wiadomo, że został przygotowany z myślą o tzw. wyszukiwaniu agentowym.

Przypomnijmy: chodzi o nowy sposób działania wyszukiwarki, w którym AI nie tylko odpowiada na pytania, ale pomaga wykonywać bardziej złożone zadania i realizować wieloetapowe polecenia. Być może z czasem Flash-Lite będzie też napędzać kolejne funkcje AI Mode czy AI Overviews.

Google zapowiada, że nowy model lepiej rozumie intencje użytkowników i skuteczniej wykonuje ich instrukcje. Rozmowy z AI mają być bardziej naturalne, a odpowiedzi bardziej dopasowane do tego, czego naprawdę szukamy.

Warto wiedzieć

Sprawdź ogłoszenie na blogu Google: Introducing Gemini 3.6 Flash, 3.5 Flash-Lite, and 3.5 Flash Cyber

Zamiast opierać wszystkie usługi na jednym uniwersalnym modelu, Google stawia na wyspecjalizowane rozwiązania dostosowane do konkretnych zadań. Dzięki temu wyszukiwarka ma działać szybciej, sprawniej i być lepiej przygotowana do obsługi coraz bardziej zaawansowanych funkcji AI.

4. Rebranding NotebookLM – co warto wiedzieć?

Nie wiem, czy słyszeliście, ale Google zmienia nazwę NotebookLM na Gemini Notebook – i choć na pierwszy rzut oka wygląda to jak zwykły rebranding, ta zmiana może mieć spore znaczenie dla właścicieli stron internetowych.

Połączenie narzędzia z marką Gemini ma pomóc dotrzeć do szerszego grona użytkowników, a to oznacza jeszcze większą skalę wykorzystywania treści z internetu przez systemy AI.

Czyli mówiąc wprost – z Notebooka zacznie korzystać więcej ludzi, co automatycznie przełoży się na częstsze scrapowanie i pobieranie treści z różnych witryn. Użytkownik dostanie gotową wiedzę w interfejsie AI, ale nie zawsze będzie musiał (lub chciał) wchodzić na stronę, z której ta wiedza pochodzi.

Po raz kolejny pojawia się więc problem możliwego spadku ruchu i zaangażowania odbiorców. Po co wchodzić na bloga firmy X, skoro można go sobie przeanalizować i podsumować w Gemini Notebook?

Google daje właścicielom stron pewne możliwości kontrolowania dostępu botów do treści, więc warto sprawdzić ustawienia dotyczące indeksowania i wykorzystywania materiałów przez systemy AI (np. zapora sieciowa, reguła .htaccess).

„Dla specjalistów SEO i właścicieli witryn internetowych istotne jest to, że Gemini Notebook może pobierać strony internetowe i wykorzystywać je do celów badawczych. Scrapery lub crawlery używane przez Gemini Notebook są klasyfikowane jako user-triggered fetchers – i ponieważ są inicjowane przez użytkowników, nie przestrzegają pliku robots.txt.”

– mówi Hubert, nasz specjalista SEO w Top Online.

Zobacz też:

Google: NotebookLM ignoruje robots.txt

Wraz z rozwojem narzędzi takich jak Gemini Notebook kwestia tego, kto korzysta z publikowanych treści i w jaki sposób, będzie prawdopodobnie coraz ważniejszym tematem dla branży SEO i content marketingu.

5. Google: Błędy w Search Console wcale nie oznaczają, że coś jest do naprawy

Google zwraca uwagę na coś, co wielu specjalistów od pozycjonowania doskonale zna z praktyki: nie każdy komunikat w Google Search Console oznacza prawdziwy problem ze stroną.

Właściciele witryn często traktują raporty GSC jak listę błędów do natychmiastowego usunięcia, ale według przedstawicieli Google wiele z tych informacji to po prostu wskazówki diagnostyczne, a nie sygnały, że coś jest nie tak.

Takim klasycznym przykładem są raporty dotyczące stron niezindeksowanych. Widząc setki adresów, które nie trafiły do indeksu Google, łatwo założyć, że witryna ma problem techniczny. Tymczasem wiele takich przypadków jest zupełnie normalnych.

Dotyczy to między innymi stron z przekierowaniami, duplikatów, podstron technicznych albo adresów, które właściciel serwisu wcale nie chce pokazywać w wynikach wyszukiwania.

Podobnie wygląda sytuacja z błędami 404. Sam fakt, że Google wykrywa takie adresy, nie oznacza automatycznie, że strona jest źle zoptymalizowana. Usunięte produkty, stare artykuły czy zmienione adresy URL często naturalnie prowadzą do kodu 404.

Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy takie błędy wynikają na przykład z uszkodzonych linków wewnętrznych albo przypadkowego usunięcia ważnych stron.

Google zwraca też uwagę na sam sposób prezentowania danych w GSC. Opcje takie jak „Potwierdź naprawę” mogą sugerować użytkownikom, że każdy komunikat wymaga działania. W praktyce nie zawsze tak jest – czasami najlepszą decyzją jest pozostawienie sytuacji bez zmian.

6. Wyszukiwanie AI generuje miliardy kliknięć do stron każdego tygodnia (podobno)

Google próbuje uspokoić wydawców, którzy obawiają się, że rozwój wyszukiwania opartego na sztucznej inteligencji zabierze im ruch. Firma poinformowała, że funkcje takie jak AI Overviews generują już miliardy kliknięć do stron internetowych każdego tygodnia.

To ważny komunikat, bo od momentu wejścia AIO w branży SEO pojawiły się obawy, że użytkownicy przestaną klikać w wyniki organiczne.

Google przekonuje jednak, że rzeczywistość wygląda inaczej i że wyszukiwanie AI tak naprawdę zwiększa liczbę wartościowych przejść do witryn. Problem w tym, że firma nie podała szczegółowej metodologii ani danych, które pozwoliłyby niezależnie zweryfikować te liczby. Wiadomo jedynie, że mowa o „miliardach kliknięć tygodniowo”.

Zobacz też:

CEO Google: wyszukiwanie ► menedżer agentów AI

Fakty są takie, że na razie trudno jednoznacznie ocenić pełny wpływ AI Overviews na ruch organiczny. Google twierdzi, że sztuczna inteligencja otwiera nowe możliwości dla wydawców, ale my w branży nadal czekamy na bardziej szczegółowe dane pokazujące, jak naprawdę zmienia się zachowanie użytkowników.

Naprodukowaliśmy się nie lada. A czy szczena opada? (D)oceń nas!

Aktualna ocena:

Bądź pierwszą osobą, która (d)oceni treść.

5 / 5

Liczba ocen: 0

Twoja ocena:

SEO na luzie

Historia Twojego sukcesu może zacząć się dziś. Odbierz darmową analizę Twojej strony.

ODBIERZ DARMOWY
AUDYT W H

  • Odezwiemy się w 24h
  • Otrzymasz bezpłatny audyt w formie wideo
  • Zaproponujemy skuteczną strategię działania
  • Współpraca od 2999zł / mc